Seyfarth: Szaleję z radości, dziękuję wszystkim!
Juliane Seyfarth nie należała do faworytek inauguracyjnego konkursu Pucharu Świata w Lillehammer. Niemka zaprezentowała jednak wysoką, stabilną formę, dzięki czemu odniosła największy sukces w karierze.
Nic dziwnego, że sympatyczna Niemka po konkursie była rozentuzjazmowana:
- Szaleję z radości, bo to......

