Po rozlosowaniu drabinki tegorocznego Australian Open w przypadku panów wszyscy patrzyli na jej dół. To właśnie tam znalazły się bowiem dwie postaci, które spośród grających mają najwięcej Wielkich Szlemów na korcie.
Iga Świątek awansowała już do trzeciej rundy Australian Open. Naszej tenisistce do tej pory nieszczególnie wiodło się na tym turnieju, dlatego też nie przez wszystkich jest wymieniana w roli faworytek.
Trener Tomasz Wiktorowski po zakończeniu współpracy z widelicerką rankingu WTA Igą Świątek znalazł sobie nowe zajęcie. Jak się okazało, po krótkim okresie odpoczynku w najbliższym czasie ponownie będzie zajmował się tenisem - na razie jednak nie w roli szkoleniowca, a komentatora.
47 zwycięstw i zaledwie 9 porażek - to deblowy bilans Martyny Kubki w 2024 roku. Swój ostatni turniej, w Szarm el-Szejk, 23-latka z Mery Warszawa też zakończyła z tytułem, już dziesiątym w tym roku.