"Czuję się jak po wojnie". Reprezentant Polski zalał się krwią
Bartłomiej Drągowski przekonywał, że gol Rakowa Częstochowa na 1:1 nie powinien był zostać uznany. Bramkarz Widzewa Łódź dość mocno ucierpiał wskutek starcia z przeciwnikiem, lecz sędzia nie dopatrzył się faulu.

