To się nie miało prawa udać. Tym jednym rzutem zmieniła historię
Niesamowitej rzeczy dokonała obrotowa Piłki Ręcznej Koszalin. Koniec meczu. Wszyscy szykowali się do rzutów karnych. Tylko jeszcze ten rzut wolny. Niby formalność, a zmienił wszystko. - To nie był pierwszy raz - przyznała po meczu Hanna Rycharska.

