Świątek "zmiażdżyła" Rosjankę, a potem takie słowa. Zaskoczyła przed kamerą
0
13
Iga Świątek w fenomenalnym stylu zameldował się w ćwierćfinale French Open. Polka zmiotła z kortu Anastazję Potapową, wygrywając 6:0, 6:0. Na dokonanie pogromu na Rosjance potrzebowała ledwie 40 minut. Po spotkaniu stanęła zrelaksowana przed kamerami. - Poszło dosyć szybko i... dosyć dziwnie. Wydawało mi się momentami, że rywalka jest zestresowana. Nie zwracałam uwagi na wynik, byłam skoncentrowana na sobie i grałam swój tenis - oznajmiła pierwsza rakieta świata.

