Pindera przed Babilon MMA 5: Nie ma złej krwi
Tak mówi Michał Bobrowski (7-0, 2 KO, 3 SUB) przed dzisiejszą walką z Szymonem Kołeckim (6-0, 6 KO) w Międzyzdrojach. A złoty i srebrny medalista olimpijski w podnoszeniu ciężarów odpowiada: wychodzę i wygrywam. Zmierzą się w wadze do 93 kg. Nie ma między nimi złej krwi.

