Tenis. Feniks z popiołów. Epicki Gael Monfils. Takiego grania świat nie widział. Czas na małżonkę. Czy Elina Switolina zadrwi z Rosjan?
0
43
Tego meczu nie powinien wygrać. A wygrał… W 1. rundzie tenisowego turnieju French Open - jednego z czterech zaliczanych do Wielkiego Szlema (pula nagród dla panów: 23 115 000 euro), Francuz Gael Monfils pokonał Sebastiana Baeza z Argentyny 3:6, 6:3, 7:5, 1:6, 7:5, choć w decydującym secie przegrywał już 0:4! Słaniając się na nogach, przy szalejącym dopingu kibiców zgromadzonych na kortach Rolanda Garrosa, potrzebował prawie 4 godzin, by udowodnić sobie, że umie grać w tenisa… Przy fortunie zarobionej w całej karierze czyli ponad 21 milionach dolarów, te za zwycięstwo z Baezem czyli 69 tysięcy euro stanowią drobnicę… Ale i tym razem okazało się, że charakter, determinacja i wola walki są wartościami nadrzędnymi!

