Tenisowy Komitet Oszalałych Rodziców. „To są bankomaty dla szkółek tenisowych”
0
19
Mówi się o nich KOR. Na treningi dziecka wydają od kilku do kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie. Na meczach kłócą się z sędziami i innymi rodzicami. Pouczają trenerów, jak prowadzić zajęcia. Wszystko po to, by ich dziecko osiągnęło poziom „pro” jak Iga Świątek albo Agnieszka Radwańska.

