Rotacja wsteczna: Złote gody
Odliczamy dni do startu ostatniej w sezonie imprezy wielkoszlemowej. Za tydzień ruszą eliminacje, a za dwa oba turnieje główne US Open 2018. Na Flushing Meadows z godziny na godzinę narasta napięcie, trwają ostatnie prace wykończeniowe i porządkowe. Na razie jednak wyraźnie dominują tam wspomnienia. Bo akurat te mistrzostwa Stanów Zjednoczonych w tenisie już w założeniu mają być wyjątkowe - pisze w swoim felietonie "Rotacja wsteczna" komentator tenisa w Eurosporcie Karol Stopa.

