Żużel. "Mimo troszkę innych ustaleń". Młody Duńczyk ma żal do klubu z Torunia
0
30
- Wybrałem Cellfast Wilki, ponieważ w tym roku już jeździłem na tamtejszym owalu i czułem się na nim pewniej. Klub z Podkarpacia wykazał się też ogromną determinacją. Liczę jednak, że któregoś dnia wrócę do Ostrowa - mówi Nicolai Heiselberg.

