Lewandowski może się pakować? "To go skazuje"
0
7
Była 68. minuta meczu Atletico Madryt - FC Barcelona, gdy na murawie pojawił się Robert Lewandowski. Polak zmienił jednego ze strzelców goli, Ferrana Torresa i. nie odznaczył się niczym szczególnym. Poza jednym uderzeniem głową można było wręcz zapomnieć o jego obecności na boisku. Temat reprezentanta Polski i jego przyszłości w klubie ze stolicy Katalonii poruszono w programie "El Larguero" na antenie Cadena SER.

