Głośno o tym, co zrobił Nawrocki. Padł zarzut. "Zagranie pod publiczkę"
- Nie ma co ukrywać, że decyzje i posunięcia prezydenta Karola Nawrockiego są kontrowersyjne, by nie powiedzieć niewłaściwe. Przynajmniej w mojej opinii. Ta wizyta w szatni naszych piłkarzy, podobnie jak to było wcześniej w przypadku koszykarzy, to zagranie ewidentnie pod publiczkę - mówi w rozmowie z Interią Tomasz Frankowski, były napastnik reprezentacji Polski, ale i były europoseł związany z obozem Koalicji Obywatelskiej. 51-latek ocenił także występ "Biało-Czerwonych" w meczu z Albanią, odniósł się do czekającego nas boju o mundial ze Szwecją oraz wypowiedział się na temat reprezentacyjnej przyszłości Roberta Lewandowskiego.

