Negocjacje trwały długo. Zawodnicy wywalczyli kompromis ze związkiem
- Jeśli ktoś przez kilka lat nie robi progresu, to nie będzie dla niego miejsca w kadrze - zapowiadał niedawno prezes PZLA, Sebastian Chmara. Swój plan przedstawił komisji zawodniczej i ostatecznie zgodził się na małe ustępstwa.

