Szaleństwo w derbach Trójmiasta. "Zadziałały instynkty"
Równo z końcową syreną z dziewięciu metrów - takim trafieniem Kamil Łączyński rozstrzygnął 47. derby Trójmiasta w Orlen Basket Lidze. - Takich rzutów nawet się nie ćwiczy - przyznał bohater derbów w rozmowie z serwisem plk.pl.

