To może być największa sensacja w reprezentacji Polski. Urban patrzy
0
19
Postawa Mateusza Żukowskiego w bieżącym sezonie jest jedną z największych niespodzianek dotyczących polskich piłkarzy. Odchodził pod koniec letniego okna transferowego ze Śląska Wrocław, z którym spadł z Ekstraklasy i przeniósł się do drugoligowego niemieckiego 1. FC Magdeburg. Tam niespodziewanie przestawiono go na pozycję napastnika, a on... strzela gola za golem. Jest w takiej formie, że sam asystent selekcjonera polskiej kadry Jacek Magiera przyznał, iż sztab zamierza obejrzeć go na żywo.

