69. minuta i 1:2. Grosicki podszedł do rzutu karnego. Nie do wiary, co zrobił
0
14
Kamil Grosicki mógł doprowadzić do remisu w wyjazdowym meczu jego Pogoni Szczecin z Motorem Lublin. Kapitan gości podszedł do rzutu karnego w 69. minucie, ale nie wytrzymał presji i uderzył fatalnie. Motor ostatecznie wygrał z Pogonią 2:1 i w ten sposób uciekł z rejonów strefy spadkowej.

