Negatywna weryfikacja. "Jak tortury. Kazali mu na to patrzeć" [OPINIA]
0
15
Robert Lewandowski miał w sobotę w Elche (3:1) migawki z przeszłości. Oglądając z ławki występ Ferrana Torresa, mógł poczuć się, jak wtedy, gdy widział w Internecie filmiki żony tańczącej bachatę. I znów pomyśleć: "To powinienem być ja".

