Kompromitacja głównego faworyta. Polak ma prawo pluć sobie w brodę
0
25
Leon Madsen najprawdopodobniej wypisał się z walki o złoto. Duńczyk skompromitował się na samym starcie Tauron SEC, zdobywając zaledwie 5 punktów w Debreczynie. Tę sytuację wykorzystał przede wszystkim Maciej Janowski, który zajął drugie miejsce. Polak ma jednak prawo pluć sobie brodę. W finale popełnił błąd i stracił pierwszą lokatę na rzecz Andrzeja Lebiediewa. To może go kosztować miejsce w przyszłorocznym cyklu Grand Prix.

