Tego w meczu Igi Świątek jeszcze nie było. Organizatorzy chcieli dobrze, ale...
0
10
Prosiliśmy niebiosa, by wreszcie się zlitowały, bo deszczu nad kompleksem Rolanda Garrosa wszyscy mają już po dziurki w nosie. Ktoś na górze wreszcie posłuchał błagalnych apeli, organizatorzy podczas meczu Igi Świątek z Anastazją Potapową otwarli dach nad kortem Philippe'a Chatriera, zapanowała jasność, ale... Niestety pojawiła się inna niedogodność, ale wyziębioną krew nas wszystkich Polka rozgrzała do czerwoności.

