Grbić znów może mieć z niego pociechę. Polski siatkarz na ustach Włochów
W reprezentacji Polski był ostatnio nieco w cieniu Wilfredo Leona i Tomasza Fornala, ale kiedy dostawał szansę, nie zawodził. Świetną formę Kamil Semeniuk pokazuje również w klubie. Właśnie z przytupem zakończył fazę zasadniczą włoskiej Superlegi. Polski siatkarz i jego Sir Susa Scai Perugia mogą walczyć o trzy trofea. Szansa na pierwsze z nich już w weekend. Grbić może zacierać ręce, bo w takiej formie Semeniuk powinien być motorem napędowym kadry.

