W skrócie

Rzut karny 20 sekund przed końcem, był remis. Hala Legionów zaraz odleciała

0 0
Ponad dwa miesiące musieli czekać kibice piłki ręcznej na powrót najlepszej ligi świata - czyli Ligi Mistrzów. Fani Industrii Kielce, dzięki dobrej końcówce jesieni, mają względny spokój. A w razie pokonania dziś mistrza Węgier zespół Tałanta Dujszebajewa mógł już sobie zapewnić awans do fazy pucharowej. W pierwszym kwadransie Industria prowadziła z One Veszprem HB czterema bramkami, na początku drugiej połowy - tyloma przegrywała. A w ostatniej minucie był remis. I wtedy do rzutu karnego podszedł Piotr Jarosiewicz.

Comments

Комментарии для сайта Cackle
Загрузка...

More news:

Read on Sportsweek.org:

Inne sporty

Sponsored