Tomaszewski idzie na całość. Jeśli to dotrze na Camp Nou, rozpęta się burza
FC Barcelona mknie w tym sezonie po komplet możliwych do wywalczenia trofeów. Ma już na koncie Superpuchar Hiszpanii. Pozostaje krajowy puchar, obrona tytułu w La Liga i supremacja w Europie. Nastroje Katalończyków studzi jednak Jan Tomaszewski. - Mistrzostwo się nie liczy. Puchar Króla się nie liczy. Liczy się tylko i wyłącznie Liga Mistrzów - zawyrokował stanowczo w rozmowie z "Super Expressem".

