Fatalna diagnoza ws. kadrowicza Urbana. Te słowa brzmią jak wyrok
22 stycznia staliśmy się świadkami długo wyczekiwanego ruchu transferowego. Po tygodniach dywagacji Sebastian Szymański opuścił szeregi Fenerbahce, definitywnie przenosząc się do Stade Rennes. Dla wielu obserwatorów ruch ten wydaje się rozsądnym posunięciem. Inne zdanie na ten temat ma jednak były już reprezentant Polski Kamil Kosowski.

