Kamil Stoch w sobotę może po raz kolejny przejść do historii skoków narciarskich. Jeśli wygra ostatni konkurs 66. Turnieju Czterech Skoczni będzie drugim zawodnikiem w historii, który triumfował na wszystkich czterech obiektach. Po pierwszej serii zawodów w Bischofshofen jest liderem.