Pod Lupą LL! - Jean-Pierre Nsame
Niedzielne starcie z Rakowem Częstochowa było spotkaniem o dużym ciężarze gatunkowym. Przed Legią pojawiła się kolejna szansa na opuszczenie strefy spadkowej, do czego potrzebny był przynajmniej remis. Legioniści jednak nie zamierzali podchodzić do tego hitowego starcia minimalistycznie i to zwycięstwo było głównym celem w tej rywalizacji. Potyczka Marka Papszuna z jego byłym klubem, w którym święcił sukcesy, nie była jedynym dodatkowym smaczkiem tego meczu. Do gry w wyjściowym składzie wrócił Jean-Pierre Nsame, który w Radomiu po raz pierwszy pojawił się na murawie po półrocznej przerwie spowodowanej kontuzją. Tym razem dostał szansę od 1. minuty, co bardzo ucieszyło kibiców zgromadzonych przy Łazienkowskiej, którzy już na rozgrzewce witali Kameruńczyka dużym aplauzem.

