Piłka nożna
Dodaj wiadomość
Wiadomości

Betclic 1. Liga: ŁKS – Ruch 2:2

0 3

W hicie 26. kolejki Betclic 1. Ligi nie zabrakło goli, emocji i twardej walki. Przy ponad dziesięciotysięcznej publiczności piłkarze ŁKS-u zremisowali 2:2 z Ruchem Chorzów.

Sonda

Piłkarz meczu: ŁKS vs. Ruch Chorzów

Twój typ po #ŁKSRCH? (najlepszy w ŁKS) | (bohater drugiego planu) | (warto wyróżnić)

Pierwszą groźną sytuację w sobotnim meczu stworzyli Łodzianie. W 9. minucie naciskany przez Andreu Arasę bramkarz Ruchu, wyprowadzając piłkę z własnego pola karnego, trafił w Hiszpana tak niefortunnie, że futbolówka omal nie wpadła do siatki. Kilka sekund później (to konsekwencja wspomnianej pomyłki golkipera), po centrze Gustawa Norlina, napastnik znów próbował szczęścia, tym razem głową, lecz i tym razem gospodarzom zabrakło odrobiny szczęścia.

Artur Kraszewski

Goście z Chorzowa również potrafili odpowiedzieć groźnym atakiem, więc choć trudno w kontekście tego fragmentu spotkania mówić o bardzo klarownych okazjach bramkowych, na nudę na stadionie Króla nie narzekaliśmy. W 23. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, nad poprzeczką uderzył z powietrza Kacper Terlecki, a chwilę później akcja przeniosła się pod pole karne ełkaesiaków, gdzie Shuma Nagamatsu sprytnym strzałem otworzył wynik zawodów.

ŁKS odpowiedział błyskawicznie. Już w 31. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mateusza Wysokińskiego, przytomnym zgraniu piłki głową przez Kacpra Terleckiego i strzale z bliska Andreu Arasy, na tablicy wyników widniał remis (1:1). Niestety, ostatnie słowo przed przerwą należało do podopiecznych trenera Waldemara Fornalika, a konkretnie do Patryka Szwedzika, który potężnym uderzeniem z powietrza z jedenastu metrów zdobył dla Ruchu drugą bramkę.

Artur Kraszewski

Po tej burzy z piorunami, którą oglądaliśmy w pierwszej odsłonie spotkania, w początkowych minutach po zmianie stron działo się znacznie mniej. Na boisku trwała twarda walka o każdą piłkę, jednak rzadko przekładało się to na zagrożenie pod bramkami strzeżonymi odpowiednio przez Aleksandra Bobka i Bartłomieja Gradeckiego, a nieliczne próby strzałów z dystansu mijały cel.

Wreszcie nadeszła 69. minuta i cierpliwość ełkaesiaków została nagrodzona. Po dalekim wrzucie z autu Sebastiana Rudola piłka spadła pod nogi Koki Hinokio, który precyzyjnym, technicznym uderzeniem z kilkunastu metrów doprowadził do wyrównania, wprawiając w euforię dziesięć tysięcy kibiców ŁKS-u (2:2).

Piłkarze ŁKS-u do końca próbowali zgarnąć komplet punktów, ale na więcej defensywa Ruchu nie pozwoliła, więc po tym bardzo twardym meczu drużyny podzieliły się punktami. W następnej serii spotkań Betclic 1. Ligi, już po przerwie reprezentacyjnej, Łodzianie zmierzą się na wyjeździe z Wieczystą Kraków, a na stadionie Króla zobaczymy się ponownie 13 kwietnia przy okazji spotkania z Pogonią Grodzisk Mazowiecki.


26. kolejka Betclic 1. Ligi | ŁKS Łódź  Ruch Chorzów 2:2 (1:2)

  • Bramki: 0:1 Shuma Nagamatsu (26), 1:1 Andreu Arasa (31), 1:2 Patryk Szwedzik (44), 2:2 Koki Hinokio (69)
  • Żółte kartki: Piasecki (ŁKS), Szwedzik (Ruch)
  • Sędziował: Piotr Rzucidło (Warszawa)
  • Widzów: 10868

Składy:

  • ŁKS: Aleksander Bobek - Sebastian Rudol, Artur Craciun, Maksymilian Pingot, Jasper Löffelsend, Mateusz Wysokiński (59, Mateusz Lewandowski), Kacper Terlecki, Koki Hinokio, Gustaf Norlin (79, Serhij Krykun), Bastien Toma (59, Fabian Piasecki), Andreu Arasa. Trener: Grzegorz Szoka.
  • Ruch: Bartłomiej Gradecki - Martin Konczkowski, Aleksander Komor, Andrej Lukić, Szymon Karasiński, Jakub Jendryka, Denis Ventura (90, Mateusz Szwoch), Szymon Szymański, Shuma Nagamatsu (90, Mateusz Rosół), Patryk Szwedzik (81, Piotr Ceglarz), Daniel Szczepan (81, Marko Kolar). Trener: Waldemar Fornalik.

Artykuł Betclic 1. Liga: ŁKS – Ruch 2:2 pochodzi z serwisu ŁKS Łódź - oficjalna strona dwukrotnego Mistrza Polski.

Comments

Комментарии для сайта Cackle
Загрузка...

More news:

KKS Lech Poznań
ŁKS Łódź

Read on Sportsweek.org:

Inne sporty

Sponsored