Rosenior: Dzisiejszy dzień to cios
Według Roseniora to brak świeżości mentalnej w ostatniej tercji boiska, w połączeniu z błędami w obronie kosztował Chelsea utratę punktów w meczu z Newcastle United.
Myślę, że w pierwszych 15-20 minutach każdy, kto oglądał mecz, mógłby przewidzieć, w jakim kierunku zmierza. Mieliśmy kontrolę, dominowaliśmy, stwarzaliśmy okazje i sytuacje. Ale gol dał Newcastle energię, której potrzebowali, aby rozegrać mecz tak, jak chcieli.
Dla mnie to dwa aspekty. Po pierwsze, brakowało nam trochę świeżości mentalnej w pod bramką rywala; kombinacji, właściwej decyzji lub odrobiny jakości w odpowiednim momencie. Po drugie, musimy zadbać o to, aby jeśli my nie strzelimy gola, to druga drużyna też go nie strzeli - mówi trener Chelsea.
Dla mnie rozczarowujące jest to że nie zachowaliśmy czystego konta, mimo że Newcastle, nie stworzyło zbyt wielu sytuacji bramkowych. Oddajemy im gola i to jest coś, co naprawdę, naprawdę muszę rozwiązać, żebyśmy mogli się poprawić w przyszłości.
Dzisiejszy dzień to cios, ale będzie jeszcze wiele zwrotów akcji. Do dziś pokazywałem zawodnikom tabelę ligową, biorąc pod uwagę czas, jaki spędziłem z tą grupą: byliśmy tam na trzecim miejscu w lidze. Nie jesteśmy jeszcze poza grą. W ostatnim meczu ligowym który rozegraliśmy, wygraliśmy 4:1 z Aston Villą. Dzisiaj był naprawdę trudny, frustrujący dzień, bo nie osiągnęliśmy wyniku jaki chcieliśmy, ale nadal uważam, że w naszych występach jest pewna regularność.

