Garnacho o Pedro: Ten facet strzela na zawołanie
Po trzech meczach bez zwycięstwa, wygrana 4:1 nad Aston Villą była świetną odpowiedzią na głosy krytyków, zwłaszcza, że nas zespół przegrywał już w drugiej minucie spotkania. Nieoczekiwanie w pierwszym składzie wystąpił Garnacho, który rozegrał bardzo dobre spotkanie.
To było naprawdę dobre zwycięstwo, jesteśmy bardzo dumni z siebie i cieszymy się ze zdobycia trzech punktów. Po ostatnim meczu mieliśmy już trochę nóż na gardle, ale jesteśmy zespołem, który ciężko pracuje, więc przyjechaliśmy tutaj i daliśmy z siebie wszystko.
Musimy wygrywać, żeby zająć miejsce w pierwszej czwórce. Wykonaliśmy fantastyczną robotę, więc jesteśmy bardzo szczęśliwi - mówi Garnacho.
Hat-tricka ustrzelił Joao Pedro a przy trzecim golu asystę zaliczył właśnie Garnacho.
To szaleństwo, ten facet po prostu strzela gole ot tak! Ma dużą pewność siebie i bardzo nam pomaga, więc jesteśmy z niego bardzo zadowoleni. Gra tak, jak potrafi. To czołowy napastnik, jeden z najlepszych w drużynie, a ja właśnie jestem do tego, aby podawać mu piłkę.

