James: W stałych fragmentach Arsenal to światowa czołówka
Dośrodkowanie Reece Jamsea pozwoliło utrzymać w grze Chelsea w starciu z Arsenalem, niestety Kanonierzy zdobyli kolejną bramkę a The Blues zostali osłabieni czerwoną kartką Pedro Neto i znów górą w derby okazali się Kanonierzy.
To rozczarowujące, że odchodzimy z pustymi rękami. Kiedy w drugiej połowie było 1 1, mieliśmy pół szansy na podwyższenie wyniku na 2 1. Ich bramkarz dobrze się zachował, a potem po stałym fragmencie gry udało im się strzelić gola.
Straciliśmy dwie bramki po dwóch stałych fragmentach i nie jest to dobre, ale taki jest futbol w 2026 roku. Arsenal jest w światowej czołówce jeśli chodzi o wykorzystywanie tych momentów. Straciliśmy dwa gole, strzeliliśmy jednego, w końcówce znów mieliśmy dobrą szansę ale się nie udało - mówi kapitan.
Musimy przeanalizować mecz i zobaczyć, co możemy poprawić. Za kilka dni czeka nas kolejny ważny mecz i musimy się na nim skupić - gra z Aston Villą może zadecydować o obsadzie pierwszej czwórki.

