Warto wiedzieć: Lech – Lechia (31.01.2026)
Stały przedmeczowy cykl „Warto wiedzieć” to materiały z krótkimi ciekawostkami i informacjami na temat spotkania Kolejorza z danym rywalem, rzeczy o których warto pamiętać przed każdym kolejnym meczem Lecha Poznań oraz o których po prostu warto wiedzieć. Wszystko co najważniejsze publikujemy w jednym miejscu kilkadziesiąt godzin przed pierwszym gwizdkiem sędziego.
WARTO WIEDZIEĆ: LECH POZNAŃ – LECHIA GDAŃSK (31.01.2026)
O polepszenie bilansu – Wliczając wszystkie fronty Lech zagra w sobotę z Lechią po raz 84 w historii i 66 raz w Ekstraklasie. Ma szansę na 42 wygraną, 36 w Ekstraklasie i 24 ekstraklasowe u siebie.
—
Nie będzie remisu? – Za nami jest 15 kolejnych meczów ligowych Lecha z Lechią bez remisu. Ostatni remis w rywalizacji tych klubów miał miejsce 21 października 2017 (w Gdańsku 3:3).
—
Bilans mówi wszystko – Ekstraklasowy bilans Lecha z Lechią u siebie mówi wszystko – 23-6-4, gole: 63:24. Jest to wygodny rywal i tyle, podczas ostatniej wizyty Lechii w Poznaniu dnia 3 sierpnia 2024 wygraliśmy 3:1 prowadząc 3:0.
—
Jedno zwycięstwo Lechii od lat 60-tych – Lech ostatni ligowy mecz z lechistami przegrał u siebie w 2018 roku (0:1). Lechici wcześniej ostatnią porażkę z gdańszczanami przed własną publicznością ponieśli w 1966 roku, a w Ekstraklasie w 1962 roku (obie wynikiem 0:1).
—
Lech ma patent – Lech Poznań w 30 ostatnich domowych meczach z Lechią na wszystkich frontach wygrał aż 23 razy. Oprócz tego 5 meczów zremisował i 2 spotkania w Poznaniu przegrał (jeden po rzutach karnych).
—
Pasujący rywal Lechowi – Lech wygrał 4 z 5 ostatnich meczów z Lechią (3:0, 5:0, 3:1, 0:1 i 4:3).
—
Siedem kolejnych zwycięstw – Lech wygrał ostatnich 7 ligowych meczów z Lechią u siebie (3 z rzędu bez straty gola).
—
Bramki wiszą w powietrzu – W ostatnich 18 meczach obu ekip na 2 frontach zawsze były gole. Ostatni raz bramka nie padła 21 maja 2017 roku, kiedy mecz przy Bułgarskiej zakończył się remisem 0:0.
—
Jeden z ulubionych rywali Ishaka – Lechia Gdańsk to jeden z ulubionych rywali króla Mikaela Ishaka w Polsce. Szwed strzelił Lechii już 7 goli trafiając choćby w ostatnim domowym meczu z Lechią.
—
Gdańszczanie po przygotowaniach – Lechia rozpoczęła zimowe przygotowania 5 stycznia, od 8 do 23 stycznia przebywała na obozie w tureckim Belek rozgrywając 4 sparingi z przeciętnymi rywalami, z którymi zanotowała bilans 2-1-1. Lechiści nie wygrali ostatnich 2 meczów kontrolnych, żadnej bramki zimą nie zdobył najlepszy strzelec gdańszczan Tomas Bobcek (13 goli) będący również liderem klasyfikacji strzelców PKO Ekstraklasy 2025/2026.
—
Solidny przeciwnik – Lechia Gdańsk ma serię 10 meczów ze zdobytą bramką na 2 frontach (ostatni raz nie strzeliła gola w Kielcach 27 września) i ma najlepszą ofensywę w całej lidze (37 trafień). Nasz sobotni przeciwnik mimo kary -5 punktów jest na 13. miejscu w tabeli zdobywając w 18 kolejkach łącznie 20 oczek oraz notując bilans 7-4-7, gole: 37:37, w tym wyjazdowy 2-2-5, bramki: 14:23.
—
Przerwać serię – Lechia nie przegrała żadnego z 4 ostatnich meczów zdobywając podczas tej passy 10 oczek.
—
Przeciwnik bez lidera – Przeciwko Mistrzom Polski z powodu kartek nie zagra kapitan przeciwnika, który dotąd nie opuścił żadnego ligowego meczu i rozegrał najwięcej minut, Rifet Kapić. U nas zawieszony jest Timothy Ouma, który i tak by nie zagrał.
—
Pojedynek snajperów – Przed nami pojedynek najlepszych snajperów ligi. Mikael Ishak zdobył 10 goli, Tomas Bobcek strzelił 13 bramek notując m.in. hat-tricka w lipcowym meczu wygranym przez nas 4:3. Wtedy biało-zieloni prowadzili już 2:0.
—
Drugi taki mecz – Lech grał już kiedyś o stawkę 27 czy 30 stycznia. Rok temu pierwszy raz u siebie rywalizował u siebie tak wcześnie, czyli 31 stycznia. Po roku od meczu z Widzewem 4:1 ponownie zaprezentuje się 31 stycznia.
—
Zwyciężyć w pierwszym wiosennym meczu – Bilans Lecha od ostatniego powrotu do Ekstraklasy w pierwszym domowym spotkaniu wiosną wynosi 14-4-5. W pierwszym wiosennym spotkaniu u siebie ostatni raz przegraliśmy w 2019 roku (z Zagłębiem 1:2), w późniejszych 5 latach nie straciliśmy w Poznaniu nawet jednego gola.
—
Wygrać ten mecz – Ósmy w tabeli Mistrz Polski odniósł tylko 6 zwycięstw w 17 kolejkach 2025/2026 wygrywając raptem jedno spotkanie w ostatnich 7 ligowych meczach. Czas zwyciężyć!
—
Passa bez porażki – Wliczając mecze na wszystkich frontach Lech ma passę 7 z rzędu gier bez porażki, ostatni raz poległ 9 listopada w Gdyni 1:3. Domowa seria bez porażki także składa się z 7 meczów, ostatni raz przegraliśmy z Zagłębiem 1:2 dnia 12 września.
—
Najpierw coś strzelić – Lech ma ekstraklasową serię 15 z rzędu meczów ze strzelonym golem w Poznaniu. Ostatni raz nie trafił na ENEA Stadionie dnia 14 lutego 2025 (0:1 z Rakowem).
—
Wracamy na Bułgarską – Lech rozegra pierwszy mecz przy Bułgarskiej od 11 grudnia (1:1 z Mainz), natomiast w lidze od 23 listopada (z Radomiakiem 4:1).
—
Miło jest wrócić – Ekstraklasowa przerwa zimowa w tym sezonie potrwa łącznie przez 49 dni, Lech Poznań powróci do zmagań po 44 dniach, a w lidze po 55 dniach przerwy. Dzięki meczowi z Sigmą Ołomuniec dnia 18 grudnia 2025 nie można mówić o jakieś długiej przerwie. Wręcz przeciwnie – za nami jedna z krótszych zim w historii oraz jeden z najszybszych startów rundy wiosennej w historii Ekstraklasy.
—
Trzy treningi i mecz – Lech po zakończonym obozie nie trenował w niedzielę, poniedziałek i we wtorek. Do zajęć wrócił wczoraj, do meczu z Lechią odbędzie jeszcze 2 treningi.
—
Czterech musi uważać – W Lechu mamy kilku piłkarzy zagrożonych pauzą za kartki w jednym meczu. Są to: Moutinho, Kozubal, Ishak, Rodriguez
—
Będzie dobra frekwencja – Uprawnionych do wejścia na mecz z Lechią jest już ponad 22 tysiące osób. Ze względu na mroźną aurę frekwencja może być dużo, dużo niższa.
—
Arktyczne zimno – Klub zezwolił kibicom na wejście na stadion z własnym kocem, do odebrania w punktach gastronomicznych będzie również gorąca herbata. Synoptycy na sobotni wieczór zapowiadają aż -10°C i podmuchy wiatru, przez co temperatura odczuwalna będzie dużo niższa.
—
Śledźcie nas – Pojutrze z tradycyjnym przedmeczowym i meczowym raportem na żywo tym razem prosto z Bułgarskiej ruszamy na KKSLECH.com już o godzinie 19:00. Jak zwykle podczas naszej relacji nie zabraknie pierwszych zdjęć z trybun oraz murawy. Mecz będzie do obejrzenia na C+ Sport3 i C+ 4K.
—
Lech jest faworytem – Według firm bukmacherskich faworytem do zwycięstwa w sobotę, 31 stycznia, o godzinie 20:15 będzie Lech. Średni kurs na wygraną Kolejorza wynosi 1.80, na remis 3.95 a na zwycięstwo Lechii 3.75.
Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)
The post Warto wiedzieć: Lech – Lechia (31.01.2026) first appeared on KKSLECH.com.

