Piłka nożna
Dodaj wiadomość
Wiadomości

Top 10 (08-14.01)

0 0

Top 10 jest cyklem dotyczącym bezpośrednio internautów serwisu KKSLECH.com. Co tydzień w środę moderatorzy wyróżniają 10 najlepszych komentarzy oddanych przez kibiców Lecha Poznań w wiadomościach pojawiających się na łamach tej witryny oraz w „Śmietniku Kibica”. Komentujesz sprawy związane z Kolejorzem? Co tydzień jest szansa, że to właśnie Twój wpis dotyczący głównie klubu znajdzie się wśród wyróżnionych komentarzy.

Autor wpisu: Bart do newsa: Śmietnik Kibica

„Co do posta Ostu o Szymczaku: myślę, że problemem jest nie tyle brak możliwości realnej oceny sytuacji, ale bardziej brak oceny dobrego momentu na sprzedaż. Szymczak miał potencjał i Lech to trafnie ocenił, ale nie ocenił jak się rozwinie, bo tego ocenić się nie da. Sodówki czy kontuzji nie da się przewidzieć, a akurat Szymczakowi zaszkodziły kontuzje. Kluby kupujące młodych piłkarzy i tak płacą za potencjał, a nie za bieżące umiejętności, oraz mają wkalkulowane, że taki piłkarz może im nie odpalić. Po prostu stać ich na kupowanie piłkarzy za kilka milionów euro, którzy niekoniecznie muszą się sprawdzić. Lech na pewno przesadzał z cierpliwym budowaniem Szymczaka czy Marchewy. Piłkarz ma dawać jakość, a nie grać w imię potencjału sprzedażowego. Niektóre oferty przychodzą tylko raz. Lech nie puścił Szymczaka za 7 mln euro i nigdy nie trafiła się kolejna taka oferta. Nie puścił Marchewy jak był młodszy i potem sprzedał go na siłę, gdy ofert nie było tak wiele. Nie puścił Puchacza za 7 mln euro i po kilku miesiącach sprzedał za 2. Transfer Gumnego do Gladbach nie pyknął i też już nigdy nie było podobnej oferty. Czasem naprawdę lepiej jest kogoś od razu puścić jak ktoś chce dobrze zapłacić a piłkarz chce odejść, bo z młodymi nigdy nie wiadomo co będzie za kilka miesięcy. Czasem lepiej jest brać to co jest zamiast czekać na wyimaginowane miliony po eksplozji talentu i nie dziwię się, że wiele klubów puszcza wychowanków bez zastanowienia, jeśli ktoś chce zapłacić a młody pali się do odejścia. Przykłady Szymczaka, Marchewy i Puchacza dobitnie pokazują, że chytry dwa razy traci. Kolejnym takim przykładem może być Douglas. Menadżer kręcił korbą i jakieś oferty pewnie były. Można było go sprzedać z górką, ale Lech był niewzruszony. Douglas w kilka miesięcy stracił na wartości i nie wiadomo czy jeszcze będzie dużo warty. Tylko takie rzeczy łatwo się mówi po czasie. Kilka miesięcy temu pewnie sam bym powiedział, żeby go nie sprzedawać, bo będzie warty więcej. To jest właśnie clue problemu – że mając młodego piłkarza na którym chce się zarobić trudno jest wyczuć dobry moment na sprzedaż. Pewnie zawsze będą się trafiały przypadki, gdy z piłkarzem ze sprzedaży którego mieliśmy zarobić myliony zostaniemy jak Himilsbach z angielskim. To jest po prostu koszt uzyskania przychodu przy takim modelu klubu.”

Autor wpisu: Didavi do newsa: Kadra Lecha na obóz w ZEA

„I to mi się u Frederiksena najbardziej podoba! Odkąd przyszedł do Lecha, nagle okazało się, że można szybko odpalić słabego zawodnika. Nie trzeba czekać do końca kontraktu. Odstawia od składu i narzuca transfer na daną pozycję. Do momentu przyjścia Frederiksena niewielu z trenerów miało odwagę albo taką moc by w ten sposób wpływać na zarząd Ouma nie potrafi wracać na czas do klubu, więc Frederiksen dosadnie pokazał, że nie ma dla niego miejsca w Lechu. Brawo! Jest dyscyplina i być musi. Niech Slavia do sobie zabiera. A jak nie to mamy rezerwy. Oczywiście mamy też gigantyczny problem. Brak defensywnego pomocnika. Z uwagi na odległy powrót Murawskiego i odstawienie Oumy to my potrzebujemy dwóch defensywnych pomocników. Przyjdzie pewnie tylko jeden, ale niech to będzie gwiazda ligi na tej pozycji, bo taki zawodnik jest nam potrzebny. Murawski powinien być jego zmiennikiem. Spodziewam się, że w tym tygodniu transfer nastąpi. Bąkowski, Hoffmann i Fiabema też odchodzą, ach gdyby tak jeszcze Moutinho się pozbyć i sprowadzić lewego obrońcę grającego jak Rebocho…”

Autor wpisu: Discovery do newsa: Bardzo drogie zgrupowanie Lecha Poznań

„Zgrupowanie w Arabii Saudyjskiej to świetny pomysł, a jeśli faktycznie inicjatywa i niebagatelny wpływ na udział miał sam NF to tylko przyklasnąć. Widać, że facetowi naprawdę zależy na wynikach sportowych, a wcześniejsze porażki tudzież złe podejmowane decyzje powoli odchodzą do lamusa, a przynajmniej robi dużo by je zminimalizować /chociażby ostatnia decyzja notabene Oumy/. Cieszę się, że w końcu na chwilę oderwano się od słabego, corocznego projektu typu Belek z tą faktycznie kapryśną aurą w Turcji. Jeszcze do połowy grudnia to tam było przyjemnie, takie 20-23 stopnie. Od drugiej połowy grudnia, przez chwilę obecną do połowy lutego to tam będzie 15-16 stopni z małymi skokami na 18-19 by za chwilę się obniżyć do 13-14 stopni. Abu Zabi? Tutaj mamy stabilną i piękną pogodę, cieplejszy klimat, nie tylko 23 stopnie jak wyżej redakcja napisała ale nawet 25-26 stopni bez natrętnych wiatrów tudzież deszczów. Szczerze mówiąc – uważam, że piłkarze zasłużyli na takie zgrupowanie, na taką temperaturę oraz bajkowy anturaż. Zasłużyli chociażby jako nieoficjalna forma podziękowania, takiego docenienia za jakby nie patrzeć całkiem udany 2025 rok, a szczególnie udany ubiegły sezon 2024-2025 okraszony MP, a w obecnym sezonie 4 pkt. straty do lidera tym samym zachowując nie tylko szansę na zdobycie MP ale odniesienia sukcesu w PP lub LK. Jestem pewien, że piłkarze szybko się odwdzięczą za tak egzotyczne, a jakże luksusowe przygotowania do rundy rewanżowej. Przygotowania w Polsce przy tak minusowej temperaturze to dopiero by była bryja i kaplica, taka szarzyzna i pasztet szczeciński z dużym prawdopodobieństwem nowych kontuzji. Ten ciepły i bajkowy klimat wyzwoli w piłkarzach nowe pokłady energii i animuszu, chociażby przez samą aktywizację witaminy D, dalej tlenku azotu NO, który jest nieodzowny do rozszerzenia naczyń krwionośnych, a one same dalej przyczynią się do wydolności organizmu przez obniżenie ciśnienia oraz lepszy przepływ krwi w organizmie. Nie wspomnę już o tym, że chłopaki podkręcą sobie testosteron wolny, który będzie im sprzyjał do rywalizacji i współzawodnictwa na boisku /nie tylko w sypialni z partnerką :D/. Taki klimat wpłynie również na mniejsze ryzyko kontuzji podczas zgrupowania, natomiast obecne urazy zaczną szybciej się goić, a organizmy szybciej regenerować. Kwota 800 tyś.? Może i dużo ale jak to się mawia – „takie rzeczy idą w koszta, a cel uświęca środki” i nie mówię tutaj, że Rutek sobie odliczy od podatku tylko, że „nie jest ważna kwota, a cel jaki chcemy osiągnąć w tej rundzie na koniec sezonu”. Poza tym takie zgrupowania budują nie tylko prestiż Klubu ale i szacunek samego właściciela wśród piłkarzy, a nawet samych kibiców, że nie jest aż taką sknerą za jaką go uważamy ”

Autor wpisu: melon771 do newsa: Skreśleni przez Frederiksena

„I pod tym względem nie mogę się nachwalić Fredriksena. Po za wyjątkiem, czyli Fiabemą, Fredriksen szybko podejmował decyzje kto może szukać sobie nowego klubu. Wydaje mi się otwartość w komunikacji i szczerość w stosunku do piłkarzy prowadzi do niemalże bezproblemowych odejść. Ciekawi mnie jak reaguje Piotrek i Rząsa na takie przedstawienie sytuacji. Zawsze to było nie do przeskoczenia.. Nawet jak zawodnik był słaby i nie rokował, to i tak był do końca kontraktu: Radut, Sykora, Wilusz, Nikki Billie, Nielsen. Mógłbym wymieniac ich bez końca w sumie. A tu się okazuje, że można po pół roku ocenić w 95 procentach poprawnie, potencjał i przydatność dla Kolejorza, i takich słabych odesłać z powrotem. Słuchajcie w mojej opinii, i nie weźcie tego jako arogancja, ale gra w Lechu, w skali Europy to już przywilej. Duży stadion, duża baza kibicowska, bardzo dobra oprawa ligi przez Canal +, poziom ligi oraz rozgrywki europejskie i również pewne pieniądze ( Turcja i Grecja pozdrawiają) to już teraz brzmi bardzo zachęcająco. Z tą listą zalet musi iść kolejny krok z naszej strony. Musimy zacząć się szanować. Jeżeli ktoś przez 6 msc nie wykonał odpowiedniej pracy by wywrzeć dobre wrażenie, a nawet działał świadomomie na szkode drużyny spóźniając się z powrotem do klubu, to już powinien dostać informacje, że należy się rozstać. Wiem są różne przypadki, do każdego należy podchodzić indywidualnie, ale 6 miesięcy to mnóstwo czasu. Jeżeli w tym czasie drużyna radziła sobie bez tego zawodnika, to nie ma sensu dłużej czekać.”

Autor wpisu: Pawelinho do newsa: Nakładające się terminy wiosennych meczów

„Problemem jest to, że krajowy puchar nie powinien być rozgrywany w czasie, kiedy grane są europejskie puchary to raz, dwa kolejnym aspektem jest to, aby finał krajowego pucharu był terminem zapasowym np nie wiem na półfinały krajowego pucharu, a sam finał odbył się tydzień po zakończeniu rozgrywek, a nie w momencie kiedy ten sezon jeszcze trwa. To nawet już pomijam fakt, żeby półfinały odbywały się w czasie trwania kolejki, która odbywa się w trakcie majówki (sic!) skoro i tak 22 kwietnia jest terminem wolnym to chyba można przesunąć półfinały krajowego Pucharu na ten termin, a jak już wcześniej napisałem sam mecz co nie powinno nic totalnie stać na przeszkodzie, żeby takie spotkanie odbyło się nie wiem tydzień po ostatniej kolejce jak to ma miejsce nie wiem np w DFB-Pokal. Generalnie mam wrażenie, że w PZPNie nie są wstanie przewidzieć pewnych zdarzeń, które mogą być bardzo prawdopodobne. Ręce opadają….”

Autor wpisu: Mirco do newsa: Bardzo drogie zgrupowanie Lecha Poznań

„Dla mnie nie ma sensu rozkminianie, czy przepłacili za ten obóz czy nie. Szkoda na to czasu. Faktem jest, że decyzja o zmianie kierunku obozu przygotowawczego jest całkiem rozsądna – wielokrotnie jechaliśmy (jako LECH) do Turcji i z pogodą o tej porze bywało delikatnie mówiąc różnie. W przypadku tego obozu ten problem odpada. Zawodnicy będą mieli wszystko, czego potrzeba włącznie z pogodą – nic tylko zasuwać. A czy będą zasuwali? To już pytanie do trenera i całego sztabu. Mam nadzieję, że naszych zawodników zagonią do roboty, która przyniesie wymierne efekty. Liczę też na młodzież – może któryś odpali i zacznie napierać na pierwszy skład? Tego im życzę.
Nas i tak na końcu będzie interesował Majster, Puchar Polski, jeśli pociągniemy kolejne runcy w Pucharze Konferencji – byłoby super. Wracają kontuzjowani zawodnicy i to też cieszy, niech ból głowy z wyborem pierwszej „11” na Fred. Oby nie było żadnych kontuzji, tak by od pierwszego meczu z betonami wcisnąć mocno gaz do dechy, bo nasza ekstraklapa to nie Premier League i w naszej rodzimej – przy 100% zaangażowaniu jesteśmy wygrać z każdym. Także panowie do pracy po Majstra!”

Autor wpisu: yarek76 do newsa: Orientacyjny plan Lecha w 2026 roku

„Lechowi potrzebna jest jakościowa i szeroka kadra. Wywalczenie miejsca dającego możliwość gry o euro puchary jesienią może sprawić, że tych meczy do rozegrania będzie sporo. Wiosna będzie czasem ostatecznej weryfikacji pracy trenera NF. Osiągnięcie sukcesu może sprawić, że zostanie w Lechu na co najmniej kolejny sezon. Nie wiemy też co z kilkoma piłkarzami, którym kończą się w połowie roku kontrakty.
Potencjalny sukces na wiosnę w LK może sprawić, że pojawi się zainteresowanie piłkarzami Lecha i być może odejdzie ktoś z grupy: Mrozek, Gurgul, Kozubal. Przychody ze sprzedaży pewnie będą przeznaczone na wykup Palmy i być może na sprowadzenie kogoś jakościowego, latem pewnie się dowiemy ile wzmocnień będzie planowanych. Na razie oby zespół Lecha wrócił z obozu w zdrowiu i przygotowany do rundy wiosennej.”

Autor wpisu: tomasz1973 do newsa: 1/2 finału plebiscytu na użytkownika KKSLECH.com 2025

„Fajnie jest utrzymać się od wielu, wielu lat wśród tych, którzy przechodzą daleko, jeszcze fajniej jest być finalistą tej zabawy, oczywiście „najfajniej” jest ją wygrać, ale to na dziś rola Barta. Dlaczego, bo to pewnego rodzaju podkreślenie akceptacji w danej społeczności i niesamowita nobilitacja. Dlaczego jest to ważne skoro to tylko zabawa, ano dlatego, że to forum łączy ludzi, którzy są tu nie dla zysku, poklasku czy jakiegoś awansu tylko ze względu na swoją pasję. Pasję do Lecha! Ze względu na to wszystko strasznie dziękuję tym, którzy chcą tu pisać, tym którzy stworzyli nam miejsce do wyrażania swoich opinii, a na dodatek chcą jeszcze wyrazić swoje zdanie dotyczące wzajemnej oceny pisanych tu treści i posiadanego zaangażowania. Tym, razem to ja otrzymałem bardzo duże poparcie, w innych latach to poparcie otrzymywał ktoś inny, kto w danym momencie miał więcej czasu, zaangażowania, miał lepszą wiedzę, wykazał się lepszymi opiniami. Jedno jest pewne, ktokolwiek nie wygrał do tej pory, ktokolwiek nie wygra w obecnej edycji i ktokolwiek nie wygra w przyszłej, wszystko zostanie w rodzinie, wielkiej Lechowej rodzinie, na chwałę naszej miłości – LECHA POZNAŃ!”

Autor wpisu: Pepe23 do newsa: Śmietnik Kibica

„Mnie też się niestety wydaje że Lech będzie takim Lechem jak przez ostatnie lata. A już najbardziej żal straconej dekady między 2012 a 2022 bo panicz się wtedy uczył prowadzenia klubu. W tym okresie ze względu na słabość konkurencji można było odjechać reszcie stawki. Obecnie działania klubu dają symptomy poprawy, ale czy to jest kwestia trafu czy naprawdę się czegoś nauczyli? Nasza liga jest wyrównana ale to akurat uważam za plus w kontekście podnoszenia jej poziomu. I widzisz z tym widzewem przyznajesz mi rację, ale co do ściągania młodych to mamy odrębne zdanie. Ja uważam że można ściągać ich więcej, z o wiele większego „rynku” a przy takim działaniu trafią się jeszcze „większe” talenty. Zobaczysz, czego Nam sobie życzę, że jeśli obronimy mistrzostwo, a jeszcze najlepiej dojdziemy daleko w europie grajac 5 wychowankami w podstawowym składzie jak było w końcówce rundy to ich wyceny wystrzelą w górę. Będzie ich łatwiej sprzedać bo będzie większe zainteresowanie i wtedy ceny może nie zawsze 10 mln, ale już te 4-5-6 mln a niekiedy i 15 będą się trafiały. Zgadzamy sie że widzew prędzej czy później z zdeterminowanym właścicielem i zatrudniając ludzi którzy już siedzą troche lat w piłce zacznie tą kasę wydawć bardziej sensownie, bo to chyba ogólny wniosek że na razie przepłaca. A rutek nawet jakby zagrnął eurojackpota to nie przyjdzie do klubu ze swoimi pieniędzmi i nie zacznie ich wydawać. Moim zdaniem to jedyna droga i możliwość utrzymania przewagi. Może być też tak że Dobrzycki sobie wybuduje akademię i za kwotę 10x większą niż powstała nasza. Ale dalej będziemy mieć przewagę kilkunastu lat prowadzenia i know-how w szkoleniu w takiej akademii plus już kilkunastoletnią historię w zasadzie wprowadzania, rozwijania, promowania i sprzedawania wychowanków i to na zachód a nie na wschód jak legia. Tego się tak łatwo nie kupi choćbyś nie wiem ile bejmów wyłożył.”

Autor wpisu: Bart do newsa: Skreśleni przez Nielsa Frederiksena

„Dziwiło mnie postępowanie Frederiksena z niektórymi niechcianymi piłkarzami. Najdziwniejszy przypadek to Fiabema. Uparcie na niego stawiał i go bronił gdy nic nie pokazywał, a odpalił gdy zaczął cokolwiek pokazywać. Dziwne było też postępowanie z Salamonem. Bardzo możliwe, że tam było coś więcej niż tylko niewystarczająca intensywność grania. Nigdy nie było chemii na linii trener-zawodnik? Był jakiś konflikt z trenerem? Bartek wkurzony że nie gra zrobił coś czego nie powinien był zrobić? Może kiedyś się dowiemy. Dziwne było też to stawianie na Ba Louę i odsądzanie od czci i wiary każdego kto krytykował Adriela. Chociaż tutaj trochę rozumiem o co chodziło Frederiksenowi. Obdarzył tego piłkarza dużym zaufaniem, bo chciał go odbudować.

Oczywiście to wszystko były prawidłowe decyzje i żadnego z tych odpalonych piłkarzy nie ma co żałować. Szkoda mi było zwłaszcza Salamona, ale skoro Bartek w Serie B nie łapie się do składu i za chwilę może odejść, to ewidentnie Niels od samego początku miał rację. Fajnie, że w końcu w Lechu nieodpowiedni piłkarze są odpalani. Cenię Frederiksena za to, że nie ma problemu z odpaleniem piłkarza który nie dojeżdża albo nie pasuje do preferowanego stylu gry. Szkoda tylko, że dopiero ten trener wymusił na Lechu działania, które powinny były być od dawna standardem.”

Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)

The post Top 10 (08-14.01) first appeared on KKSLECH.com.

Comments

Комментарии для сайта Cackle
Загрузка...

More news:

Glasgow Rangers
Glasgow Rangers
Glasgow Rangers

Read on Sportsweek.org:

Inne sporty

Sponsored