Piłka nożna
Dodaj wiadomość
Wiadomości

Pięć zadań na trwającą zimę

0 1

Rozpoczynający się dzisiaj blisko dwutygodniowy obóz Lecha Poznań w Abu Zabi jest arcyważny, ponieważ dnia 31 stycznia Kolejorz rozpocznie rywalizację co 3-4 dni, zima w Polsce może nie odpuścić jeszcze przez wiele tygodni, dlatego trenerzy i piłkarze do maksimum muszą wykorzystać idealne warunki do trenowania.

Na starcie najważniejszego etapu tej zimy, jakim jest zgrupowanie Mistrza Polski w dniach 11-25 stycznia 2026 roku da się wyszczególnić 5 zadań na zimę. Są to zadania przede wszystkim dla trenerów, ale też dla piłkarzy, zarządu czy działu skautingu.

1) UNIKNĄĆ KONTUZJI

Zadanie numer jeden jest najważniejszym zadaniem na zimę. Za 19 dni gramy już pierwszy mecz o stawkę, od początku rundy wiosennej Lech Poznań będzie rywalizował co 3-4 dni, dlatego nie ma czasu nawet na mikro-urazy w zespole, które wykluczyłyby konkretnych piłkarzy z treningów choćby na kilka dni. Wszyscy pamiętamy zeszłe zimy, podczas poprzednich tego typu okresów zawsze ktoś miał jakieś problemy lub wypadał na dłużej. Wszyscy pamiętamy również o lecie, kiedy obciążenia treningowe w przypadku niektórych piłkarzy były za wysokie, przez to szybko pojawiły się podobne kontuzje mięśniowe eliminujące m.in. Patrika Walemarka czy Aliego Gholizadeha na wiele miesięcy. Tej zimy uniknięcie kontuzji to główne zadanie dla sztabu szkoleniowego, nawet ważniejsze od poprawy wielu elementów. Lech Poznań ma na papierze mocną i szeroką kadrę, która poradzi sobie, jeśli zawodnikom będzie dopisywało zdrowie.

2) POPRAWIĆ FAZY PRZEJŚCIOWE

Fazy przejściowe są elementem, który jesienią żgał w oczy. Na fazy przejściowe, w tym na kontry rywali, po których Lech Poznań łatwo tracił gole zwracali uwagę zarówno kibice Kolejorza, jak i trenerzy przeciwników, którzy często w podobny sposób punktowali nasz zespół. Na tym polu pod koniec jesieni coś drgnęło, Lech przestał się łatwiej kontrować, sam zmienił taktykę, grał nieco bardziej zachowawczo, co utrudniało grę naszym przeciwnikom. Teraz sztab szkoleniowy ma jeszcze 19 dni na poprawę tego elementu wraz z zawodnikami mogąc wykorzystać do tego również sparingi. Rywale, z którymi zagra Mistrz Polski są od nas niżej notowani, dlatego przez wiele minut będą w defensywie starając się zagrozić Kolejorzowi przede wszystkim po kontrach.

3) POPRAWIĆ GRĘ W OBRONIE

Poprawa faz przejściowych poprawi również grę w obronie. Już druga linia musi pracować w defensywie, aby mniej pracy mieli obrońcy Lecha Poznań. W tej chwili wszyscy defensorzy są zdrowi, jest też nowy bramkarz do rywalizacji, dlatego najwyższa pora, żeby sztab szkoleniowy w ciągu blisko 3 tygodni poprawił tylną formację, na którą wpływ będzie miał jeszcze nowy trener od stałych fragmentów gry, Andy Parslow. Jesienią Lech zbyt rzadko grał na 0 z tyłu, w Poznaniu nie stracił gola tylko raz i to szczęśliwie (z Lausanne-Sport 2:0). Mistrzowi Polski po prostu nie wypada grać w obronie tak jak w wielu jesiennych meczach, w których Lech często wręcz kompromitował się w defensywie. Teraz czas jest na pracę z obrońcami, jest wystarczająco wiele czasu, aby już od 31 stycznia każdy z kibiców dział progres w obronnej grze drużyny.

4) PODNIEŚĆ POZIOM NIEKTÓRYCH PIŁKARZY

Robert Gumny, Alex Douglas, Joao Moutinho, Yannick Agnero, a nawet Antoni Kozubal, Filip Jagiełło, Michał Gurgul czy Leo Bengtsson. Ci piłkarze mogą grać jeszcze lepiej, spokojny czas na trening powinien pomóc zarówno im, jak i trenerom mającym czas popracować z zawodnikami także indywidualnie. Jesienią długo zarzucało się Nielsowi Frederiksenowi m.in. brak rozwijania piłkarzy, za jego kadencji od lata wielu zawodników stało w miejscu wyglądając nawet jak ligowi średniacy. Obóz w ZEA to idealny moment na spokojną pracę z piłkarzami wyszczególnionymi powyżej, którzy już od pierwszych wiosennych meczów o stawkę powinni dawać oczekiwaną jakość. Nie da się ukryć, że w wielu jesiennych meczach wielu piłkarzy Lecha Poznań nie pokazywało pełni swoich możliwości.

5) WZMOCNIĆ ŚRODEK POLA

Piąte zadanie jest zadaniem dla zarządu. Timothy Ouma trafił do rezerw, nie można na niego liczyć, Kenijczyk i tak nie zostanie wykupiony, natomiast Radosław Murawski jest po operacji, na razie będzie trenował indywidualnie i jakoś na początku marca powinien wrócić do regularnej gry o stawkę. Lech Poznań potrzebuje nowej szóstki na już, nowy defensywny pomocnik powinien być dla tej drużyny wzmocnieniem a nie tylko kimś do rywalizacji. Na pozycji numer sześć tak naprawdę nie ma nawet z kim rywalizować, ponieważ Gisli Thordarson, Antoni Kozubal czy Filip Jagiełło mają inne atuty lepiej czując się w ofensywie.

Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)

The post Pięć zadań na trwającą zimę first appeared on KKSLECH.com.

Comments

Комментарии для сайта Cackle
Загрузка...

More news:

Glasgow Rangers
Glasgow Rangers
Glasgow Rangers

Read on Sportsweek.org:

Inne sporty

Sponsored