Piłka nożna
Dodaj wiadomość
Wiadomości

Top 10 (01-07.01)

0 2

Top 10 jest cyklem dotyczącym bezpośrednio internautów serwisu KKSLECH.com. Co tydzień w środę moderatorzy wyróżniają 10 najlepszych komentarzy oddanych przez kibiców Lecha Poznań w wiadomościach pojawiających się na łamach tej witryny oraz w „Śmietniku Kibica”. Komentujesz sprawy związane z Kolejorzem? Co tydzień jest szansa, że to właśnie Twój wpis dotyczący głównie klubu znajdzie się wśród wyróżnionych komentarzy.

Autor wpisu: Didavi do newsa: Plan sparingów Lecha w Abu Dabi

„Zdania widzę są podzielone. Sam jestem w gronie „narzekaczy”, ale skąd to narzekanie i te obawy? Tu celnie napisał @Ostu
„Ja boję się żeby nie było tylko jednego a mianowicie „do trzech razy sztuka” czyli po raz trzeci spieprzone przygotowania…”
No właśnie stąd. W Lechu, w ostatnim czasie przygotowania postawione na głowie. Bo albo są najkrótsze w lidze, albo gramy najmniej sparingów, nie trenują jak za Broma, przetrenowują jak za Frederiksena, albo w sparingach grają tylko młodzi, którzy później i tak spadają do rezerw. Stąd są obawy i są one uzasadnione. Nikt nie oczekiwał 5 sparingów, bo nie ma na to czasu. Gdy Lech ogłaszał, że sparingi będą 3, to wydawało się to logiczne. 3 weekendy, 3 mecze i ruszamy z ligą. Ale oczywiście Lech musi udziwniać. 2 sparingi jednego dnia powodują, że dla większości, o ile znowu nie będą grać głównie juniorzy cały ten obóz skończy się tylko 2 meczami i gdybyśmy nie mieli swoich problemów w defensywie przez całą jesień to może nikt by nie marudził. Ale kiedyś to trzeba wytrenować, a najlepiej to robić w nic nieznaczących meczach, a nie meczami ligowymi/pucharowymi dochodzić później do formy.”

Autor wpisu: Bart do newsa: Śmietnik Kibica

„Co do posta Ostu o Szymczaku: myślę, że problemem jest nie tyle brak możliwości realnej oceny sytuacji, ale bardziej brak oceny dobrego momentu na sprzedaż. Szymczak miał potencjał i Lech to trafnie ocenił, ale nie ocenił jak się rozwinie, bo tego ocenić się nie da. Sodówki czy kontuzji nie da się przewidzieć, a akurat Szymczakowi zaszkodziły kontuzje. Kluby kupujące młodych piłkarzy i tak płacą za potencjał, a nie za bieżące umiejętności, oraz mają wkalkulowane, że taki piłkarz może im nie odpalić. Po prostu stać ich na kupowanie piłkarzy za kilka milionów euro, którzy niekoniecznie muszą się sprawdzić. Lech na pewno przesadzał z cierpliwym budowaniem Szymczaka czy Marchewy. Piłkarz ma dawać jakość, a nie grać w imię potencjału sprzedażowego. Niektóre oferty przychodzą tylko raz. Lech nie puścił Szymczaka za 7 mln euro i nigdy nie trafiła się kolejna taka oferta. Nie puścił Marchewy jak był młodszy i potem sprzedał go na siłę, gdy ofert nie było tak wiele. Nie puścił Puchacza za 7 mln euro i po kilku miesiącach sprzedał za 2. Transfer Gumnego do Gladbach nie pyknął i też już nigdy nie było podobnej oferty. Czasem naprawdę lepiej jest kogoś od razu puścić jak ktoś chce dobrze zapłacić a piłkarz chce odejść, bo z młodymi nigdy nie wiadomo co będzie za kilka miesięcy. Czasem lepiej jest brać to co jest zamiast czekać na wyimaginowane miliony po eksplozji talentu i nie dziwię się, że wiele klubów puszcza wychowanków bez zastanowienia, jeśli ktoś chce zapłacić a młody pali się do odejścia. Przykłady Szymczaka, Marchewy i Puchacza dobitnie pokazują, że chytry dwa razy traci. Kolejnym takim przykładem może być Douglas. Menadżer kręcił korbą i jakieś oferty pewnie były. Można było go sprzedać z górką, ale Lech był niewzruszony. Douglas w kilka miesięcy stracił na wartości i nie wiadomo czy jeszcze będzie dużo warty. Tylko takie rzeczy łatwo się mówi po czasie. Kilka miesięcy temu pewnie sam bym powiedział, żeby go nie sprzedawać, bo będzie warty więcej. To jest właśnie clue problemu – że mając młodego piłkarza na którym chce się zarobić trudno jest wyczuć dobry moment na sprzedaż. Pewnie zawsze będą się trafiały przypadki, gdy z piłkarzem ze sprzedaży którego mieliśmy zarobić myliony zostaniemy jak Himilsbach z angielskim. To jest po prostu koszt uzyskania przychodu przy takim modelu klubu.”

Autor wpisu: Levin_9 do newsa: Oceny letnich transferów Lecha Poznań

„W dniu zamknięcia letniego okna transferowego, byłem w gronie osób oceniających je jako jedno z najlepszych w erze rodziny Rutkowskich. Jak wygląda subiektywne po pół roku?.
Agnero – największa niewiadoma letnich wzmocnień, taką pozostała. Na -.
Skrzypczak – kiedyś sądziłem że Skóraś dobrze „wypełni” profil solidnego ligowca na lata, życie to zweryfikowało, dlatego za kilka tygodni będzie miał szansę wykonać kołyskę dla syna Maximiliana, nie na Bułgarskiej lecz na Narodowym. Z obecnych Lechitów właśnie Skrzypczaka widzę w takiej roli, wierzę w niego. Na +.
Rodriguez – nigdy nie będzie tak efektowny jak Sousa, jednak z każdym tygodniem staje się coraz bardziej efektywny. Drużyna potrzebuje zawodnika do noszenia fortepianu, który od czasu do czasu potrafi na nim zagrać. Na +.
Gumny, Moutinho – mają umiejętności których nie sprzedali jesienią (Portugalczyk zaciekle „walczył” z Agnero o miano największego rozczarowania, przez większość rundy). Na –
Ismaheel – potrafi zrobić akcję/zdobyć gola stadiony świata, żeby za chwilę zepsuć coś teoretycznie nie do zepsucia. Jeśli utrzyma dyspozycję, wykupić. Na +.
Bengtsson – im dalej w las … , lepszy od Hakansa.
Ouma – latem odesłać do Pragi.
Palma – trzy ważne pytania. 1. Zawodnik chce pozostać w Poznaniu, czy wrócić na zachód?. 2. Nowy trener (od lipca) chce na nim budować swoją drużynę?, rezerwowy za 4 mln €, to słaby interes. 3. Które miejsce zajmie Lech na koniec sezonu. Tytuł to 90% szans na fazę ligową któregoś z pucharów. 2 miejsce, PP to 60 – 70% szans, pozostałe 40 – 50%, brak pucharów, temat nieaktualny. Wiosną niech potwierdzi ze warto na niego wydać 4 mln €. Na +.
Najlepszy transfer wychodzący – zezwolenie Salamonowi na zamianę ławki rezerwowych Lecha, na ławę i trybuny w Serie B.”

Autor wpisu: Pawelinho do newsa: Oceny letnich transferów Lecha Poznań

„O dziwo większość transferów na duży plus, ale jak miał podsumować to zrobiłbym to tak:
Joao Moutinho – to chyba największe rozczarowanie. Piłkarz przegrywa wyraźnie rywalizacje z chimerycznym w tym sezonie Gurgulem. Dziwi mnie tak „wysoka” ocena tego transferu. Wg mnie totalnie chybiony transfer.
Robert Gumny – jak na razie nie jest to piłkarz na pierwszy skład, ale dzięki niemu szwagier mario może irytować się grą Pereiry, który jest w tym momencie piłkarsko lepszy to raz, a dwa rywalizacja dobrze wpłynęła na Portugalczyka.
Mateusz Skrzypczak – początek rundy ba powrotu do Lecha można określić jako tragiczny, ale pod koniec rundy ogarnął się więc nie skreślałbym na ten moment tego obrońcy.
Timothy Ouma – osobiście mam problem z jego oceną. Potrafi grać dobrze, ale czasami zalicza głupie faule czy nieodpowiedzialne zagrania. Najlepszym tego przykładem był mecz z Lechią Gdańsk. Do tego aspekty dochodzą aspekty poza sportowe. Dobrze, że to tylko wypożyczenie bez opcji pierwokupu. Gdyby w Lechu był zdrowy Murawski to Ouma byłby tylko i aż rezerwowy i to nawet nie pierwszego wyboru bo jest jeszcze Kozubal czy Jagiełło, który miał bardzo solidną rundę jesienną.
Ishmael – najmniej oczekiwań, ale też jest jak dla mnie największym pozytywnym zaskoczeniem jak na piłkarza, który został wypożyczony z Górnika Zabrze. Do tego ma opcje wykupu, a taki zawodnik przydałby się również do rywalizacji w przyszłym sezonie.
Bengtsson – „jakość sama w sobie” tutaj wypada zgodzić się z tym co napisała redakcja na temat tego piłkarza, który może nie błyszczał w każdym meczu, ale poniżej pewnego poziomu nie schodził nawet jeżeli był pod formą jak cały zespół Lecha jesienią.
Pablo Rodriguez – przeciętnie do tego trzeba dodać, że idiotyczny faul bezmyślnie złapane kartki w meczu z Cracovią. Niby ma przebłyski, ale to nie jest piłkarz, który wg mnie pasowałby do Lecha.
Luis Palma – pomimo bezmyślnego osłabienia czerwoną kartką z Rakowem, ale jakby nie patrzeć to jest piłkarz, który pokazał jakość mimo iż zdarzały się słabsze mecze to jednak należałoby tego piłkarza wykupić bo jest tego wart.
Yannick Agnero – zmiennik Ishaka i tak należy rozumieć ten transfer do Lecha. Jednak kwota wydana na tego piłkarza mam wrażenie, że była mocno zawyżona.

Niemniej jednak jak na taką ilość transferów plus sytuacje związaną z kontuzjami trzeba oddać oraz odejściem w słabym stylu Souzy trzeba oddać, że to letnie okienko transferowe 2025 roku było naprawdę bardzo udane co rzadko zdarza się specjaliście od kadry na trzy fronty ”

Autor wpisu: jerry21 do newsa: Pół roku po odejściu z Lecha

„Jedynie Carstensena szkoda. Dobry piłkarz co potwierdza w nowym klubie. Żal, że nie udało się go zatrzymać. Miałem mieszane odczucia, gdy odchodził Salamon jednak okazuje się, że to była dobra decyzja Frederiksena. Kiedyś dobry piłkarz lecz po aferze dopingowej jego kariera się załamała i dobrze, że odszedł. Podobnie Sousa. Portugalczyk był bardzo chimerycznym graczem a do tego ze słabym zdrowiem. Owszem miał w Lechu dobry okres, lecz nie trwało to długo. Teraz w Turcji też nie gra z powodu kontuzji więc nie ma co żałować jego odejścia. Co do Szymczaka to miałem nadzieję, że może w Belgii jakoś odpali, lecz tak się nie stało. Chyba przyjdzie mu wrócić do Poznania i nie wiadomo co dalej. Pewnie znów wypożyczenie? Pingot, Andersson, Gonzalez to nie byli zawodnicy na poziom Lecha. Co innego Dagerstal. Umiejętności były na pierwszą jedenastkę, ale cóż z tego kiedy brakło zdrowia. Oby jeszcze wrócił na boisko. Bednarka trochę szkoda. Ale może nie chciał już być rezerwowym? Jednak w Holandii też nie gra. A Hotic? W szerokiej kadrze mógłby być, może nieraz by się przydał, W sumie jednak podjęte latem decyzję się bronią. Oczywiście poza Carstensenem.”

Autor wpisu: Grossadmiral do newsa: Pół roku po odejściu z Lecha

„Można chyba sobie zadać pytanie jak ten szrot mógł zdobyć mistrza kraju? prawie pół a na pewno 1/3 grajków z mistrzowskiego składu nie nadaje się do gry w piłkę na poziomie nawet nie średnim. Co prawda można było żałować odejścia Carstensena i Sousy ale biorąc pod uwagę że to inwalida chyba gorszy niż Pawłowski to jedynie Duńczyka szkoda. Niestety ale Rasmus jest lepszy niż by się mogło wydawać po wiośnie chociaż nikt nie negował że to dobry transfer. Szkoda że żona chyba dała veto albo przynajmniej taka narracja szła. Na nieszczęście nasze Gumny miał być przynajmniej poziomem zbytnio nie odbiegającym od niego niestety jak na razie wygląda bardzo słabo. Teoria zawodnicy podobni a praktyka że jednak daleko są od siebie. Guma grał w Bundeslidze Rasmusa zweryfikowała w sumie a to wygląda jakby było zupełnie odwrotnie. Trochę beka z bednarka nie chciał być rezerwowym w Lechu to jest rezerwowym w holenderskim średniaku. Salamon jeszcze pół roku może 1.5 i zostają rezerwy Lecha co w sumie dla nas nie byłoby złe tylko nie za milion monet. Szymczak potwierdza że dla niego to już zostaje jakaś Arka czy Nieciecza. Dagerstal to już chyba ze 3 lata na chorobowym więc lepiej niech się chłop weźmie za trenerkę bo szkoda zdrowia.”

Autor wpisu: Krzys do newsa: Najlepszy rok za Rutkowskich i w XXI wieku

„Cieszy ten rok i jego zakończenie. Jest nadzieja a ja patrzę w przyszłość trochę z większym spokojem. Dobrze mieć taką spokojną emocjonalnie przerwę miedzy rundami. Jakkolwiek trzeba pamiętać to jest sport i czasami to co wydaje się oczywiste na papierze nie koniecznie realizuje się na boisku. Ale z drugiej strony początek rundy jesiennej był bardzo pechowy przez ilośc kontuzji, to być może teraz los nam zwróci trochę więcej szczęścia i powrót kontuzjowanych zrobi pozytywną różnicę. Cieszę się też bo moim zdaniem w klubie widać pierwsze oznaki rozwoju, mam na myśli uczenie się na błędach, wyciąganie wniosków z przeszłości, realistyczna wizja i patrzenie w przyszłość w bardziej przemyślany sposób wsparty narzędziami, które widzieliśmy w migawkach dokumentu „Wariant mistrzowski”, co prawda tylko powierzchownie. Oby moje słowa się potwierdziły i nigdy więcej nie wróciła mokra szmata. Ekstraklasa też się rozwija. Jest więcej klubów inwestujących pieniądze w rozwój drużyny co sprzyja bardziej wyrównanej konkurencji i sprawia, że liga jest ciekawsza ale też trudniej o zdobywanie trofeów jednemu klubowi. Kamyczkiem u wagi może być nie wydawanie pieniędzy ale doświadczenie w zarządzaniu klubem, wizja sposobu gry zespołu, konsekwentne jego realizowanie i podnoszenie poziomu. A przede wszystkim pozbycie się nerwowych ruchów, które widać było w tej rundzie w klubach takich jak m.in.: Legia czy Widzew. Moim zdaniem przy poziomie inwestycji np.: piłkarz za 2,3 czy 5 mln pieniądze jeszcze niczego nie gwarantują. Tu różnice są często nie widoczne. Trzeba mieć kompetencje w zarządzie jak i ludziach egzekwujących strategię w pionie sportowym, począwszy od trenerów i sztabu poprzez dobra sprawdzoną sieć scoutingu, dobre zaplecze treningowe i medyczne. Oby ten nowy 2026 rok był potwierdzeniem a będzie dużo okazji żeby to udowodnić. Czego Lechowi, Wam i sobie życzę.”

Autor wpisu: Szota Arweladze do newsa: Plan sparingów Lecha w Abu Zabi

„Obserwując od wielu lat wyniki sparingów, zarówno przed runda jesienna jak i wiosenną, odniosłem wrażenie (co nie musi pokrywać sie z rzeczywistością), że wyniki tychże mają bezpośrednie przełożenie na późniejsze w lidze. Być może chodzi o morale (to morale, jak ktoś kiedyś słusznie zwrócił mi uwagę), więc akurat ten zestaw rywali mnie nie przeraża, a nawet powiedziałbym, że lekko cieszy. Bądź co bądź dwa pierwsze mecze gramy z europejskimi pucharowiczami, a ich miejsce czy poprzednie wyniki są tu drugorzędne. Można przewrotnie stwierdzić, że niezadowoleni mogą być także kibice takiego Noah, bo ich klub będzie grał z dopiero ósmą drużyną polskiej ekstraklasy, która jest tylko 6 punktów nad strefą spadkową. Niech zatem spokojnie, bez kontuzji i kwasów w drużynie wygrają kilkoma bramkami wszystkie trzy mecze, a wszyscy będziemy mieli z tego pociechę.”

Autor wpisu: Bart do newsa: Andy Parslow dołączył do sztabu

„Pół roku z opcją przedłużenia o 2 lata? Czyli jeśli przedłużą kontrakt z Frederiksenem, to Niels też dostanie kontrakt do czerwca 2028. Na papierze ten asystent wygląda na ciekawy ruch. Kultura pracy z silniejszych lig, liczby w poprzednich pracach go bronią. Fajnie też, że pracował akurat w Championship i League One. W niższych ligach w Anglii kładzie się duży nacisk na stałe fragmenty. Podooba mi się ten trend z asystentami wyspecjalizowanymi w wąskim obszarze. Można się śmiać, że to laptopowcy w spektrum autyzmu, ale wolę asystenta-wykształconego trenera ze specjalizacją, niż byłego piłkarza co dostał fuchę za nazwisko i kontakty w środowisku. Z samej analizy danych można bardzo dużo wyciągnąć. Przykładowo, w Hoffenheim odkryli Roberto Firmino tylko na podstawie danych, i to nawet nie na podstawie danych na specjalistycznych platformach, tylko w… Football Managerze. Tak, w Football Managerze. Skauci zaczęli poważnie obserwować Firmino, bo dyrketor sportowy Hoffenheim grał sobie w Football Managera i zauważył, że Bobby się wyróżniał i notował zaskakująco dobre występy.”

Autor wpisu: tomasz1973 do newsa: 1/4 finału plebiscytu na użytkownika 2025

„Faktycznie dużo czasu już minęło od czasu gdy zacząłem być częścią tego forum, jak już gdzieś napisałem jestem oldbojem, a w zasadzie dinozaurem forum. Pamiętam tu ludzi, z wpisów których biła taka Lechowa pasja, że aż chciało się czytać, ludzie o których dzisiaj nic nie wiemy, ludzi, którzy mieli zacięcie i wiedzę o historii Lecha, ale żyli i chcieli dla Lecha jak najwięcej, zupełnie jak my teraz.
A, że życie to przemijanie ale i statystyka to ciekawe ilu z tych ludzi nadal chodzi na Lecha, ilu czyta to forum, ilu…żyje. Co do wyniku w plebiscycie – niby zabawa, ale jak dla mnie, bycie prawie non stop na tak wysokim poziomie, czyli minimum w grupie, przy tak wysokim poziomie tego forum, przy (na szczęście) ciągle dochodzących nowych użytkownikach jest pewnego rodzaju nobilitacją. Ale co ważniejsze, fajnie, że ja, Ty i każdy z tu piszących możemy fascynować się tym samym – Lechem Poznań!”

Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)

The post Top 10 (01-07.01) first appeared on KKSLECH.com.

Comments

Комментарии для сайта Cackle
Загрузка...

More news:

Glasgow Rangers
Glasgow Rangers
Glasgow Rangers

Read on Sportsweek.org:

Inne sporty

Sponsored