Bezbramkowo z Bournemouth
Chelsea znów nie zdołała wygrać swojego spotkania - mecz z Bournemouth zakonczył się bezbramkowym remisem. Co prawda piłka znalazła się w siatce po świetnym rzucie wolnym jaki wykonał Raheem Sterking - futbolówka odbiła się od poprzeczki, trafiła w Levi Colwella i minęła bramkarza, jednak arbiter odgwizdał spalonego.
Chelsea od pierwszego gwizdka ruszyła do ataku. W 14. minucie Nicolas Jackson był bliski zdobycia bramki, ale trafił jedynie w słupek.
Chwilę później Mychajło Mudryk dostał piłkę w polu karnym, jednak nie zdołał pokonać Neto.
W 19. minucie Robert Sanchez uratował swój zespół, zatrzymując Dango Ouattarę.
W 35. minucie wydawało się, że Conor Gallagher otworzy wynik meczu. Reprezentant Anglii nie wykorzystał jednak dobrej okazji i pozwolił Neto na udaną interwencję.
Do przerwy utrzymał się wynik 0:0.
Na początku drugiej połowy Raheem Sterling huknął w poprzeczkę z rzutu wolnego. Levi Colwill dopadł jeszcze do piłki i skierował ją do siatki, ale jego gol nie został uznany z powodu spalonego.
Niedługo potem Nicolas Jackson urwał się obrońcom gospodarzy, po czym skiksował i futbolówka poleciała w trybuny.
W 70. minucie Malo Gusto podłączył się do ofensywy i uderzył obok słupka. Brakiem skuteczności wykazał się również później Raheem Sterling a w końcówce Cole Palmer przegrał pojedynek z Neto.
Mecz finalnie zakończył się bezbramkowym remisem. W następnej kolejce "The Blues" zagrają z Aston Villą, a "Wisienki" z Brighton.