Tomasz Adamek na początku grudnia skończył 45 lat. Wciąż jest aktywny sportowo i szuka nowych wyzwań. Na razie skupia się na walce 24 kwietnia w Radomiu, ale myśli też, aby wspomóc polski boks jako działacz. "Droga jest tylko jedna - nasi chłopcy muszą żyć i trenować w Ameryce" - uważa.