Fatalna czwarta kwarta w Koszalinie
Najgorzej, jak tylko mógł, zakończył się dla nas mecz w Koszalinie. Od początku walczyliśmy sami ze sobą, ale gdy po trzydziestu minutach mieliśmy dziesięć punktów zapasu, wydawało się, że jesteśmy na dobrej drodze do wygranej. W ostatniej odsłonie nasza gra się jednak totalnie posypała i przegraliśmy ostatecznie 66:70.

