Wystawa ubrań osób zgwałconych. Obala mit, że winne są ofiary, bo prowokują strojem
0
24
- Opuściłam kilka dni pracy po tym, jak to się stało. Kiedy powiedziałam mojemu szefowi, zadał mi to pytanie: jak się ubrałaś?. Powiedziałam: T-shirt i dżinsy, su.o. Co nosisz do gry w koszykówkę? Wyszłam i nigdy nie wróciłam do tej pracy - brzmi opis jednego z zestawów ubrań. Wystawę zorganizowano na uniwersytecie w Kansas City w USA.

