Petruczenko: Trochę sportu, trochę polityki
Można sobie opowiadać o bardzo dużo na temat obiektywnego oceniania wydarzeń sportowych, a i tak, jak przyjdzie co do czego, to każdemu serce mocniej zabije w momencie osiągania sukcesu przez rodaka. Ważne tylko przez patriotyzm mnie przemienił się w szowinizm. Na szczęście tej drugiej wersji na pewno nie przejawiają nasi kibice lekkoatletyki, którzy – co tu dużo gadać – mają się z czego cieszyć na mistrzostwach świata w Londynie. Jednym z tych najbardziej zagorzałych kibiców jest Władysław Minkiewicz, kiedyś dziennikarz Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa, a później autor książek o sporcie, najzagorzalszy fan królowej sportu, jakiego znam.

