Czarny na stadionie
0
Wiozłem dzisiaj Czarnego na lotnisko, to znaczy mojego współbrata z Ugandy, który był w Polsce parę dni z okazji święceń kapłańskich dwóch polskich jezuitów, którzy wraz z nim studiują teologię w Paryżu. W Polsce bardzo mu się podobało, bo „ludzie są tutaj tacy serdeczni i...

