Adrian Zieliński po latach od wpadki dopingowej wciąż ma spokojne sumienie
0
19
To była sprawa, którą żyła cała sportowa Polska. Nasz ciężarowiec Adrian Zieliński, mistrz olimpijski z Londynu z 2012 roku, miał bronić najważniejszego lauru na igrzyskach w Rio de Janeiro. Jednak zamiast sportowej wrzawy rozpętała się gigantyczna burza, bo nasz gwiazdor, razem z bratem Tomaszem, wpadli na dopingu. Po latach mistrz świata i Europy wciąż jest zdania, że w całej sprawie ma czyste sumienie.

