Krzysztof Piątek i Władysław Piątek: opowieść o ojcu sukcesu. "Po zwykłych golach mu nie gratuluję. Tylko po tych ładnych"
0
26
Sportowiec wychował sportowca. Krzysztof Piątek patrzył na ojca grającego w piłkę, tenisa i ping-ponga. Na pływaka, biegacza, ciężarowca. Przeglądamy zdjęcia: - Tu jestem ja, tutaj Krzysiu. Tu znowu ja, już trochę za gruby, a tu Krzysiu. Byliśmy nierozłączni - mówi Władysław Piątek. Zawsze dużo od syna wymagał, ale teraz woli pozostać z boku.

