Piłka siatkowa
Dodaj wiadomość
Wiadomości

Michał Mieszko Gogol: Możemy grać siatkówkę totalną

Siatkarze PGE Skry Bełchatów nie mieli żadnych problemów, aby w piątkowy wieczór wywieźć z Sosnowca trzy ,,oczka”. Tylko w trzecim secie zawodnicy MKS-u Będzin początkowo stawiali im opór, ale przestój jaki przytrafił się ekipie Jakuba Bednaruka sprawił, że goście najpierw doprowadzili do wyrównania, a następnie wrzucili wyższy bieg i pewnie zakończyli całe spotkanie w trzech partiach. Tym samym bełchatowianie zachowali status niepokonanych przez trzy kolejne miesiące. Trener żółto-czarnych Michał Mieszko Gogol po spotkaniu porozmawiał ze Strefą Siatkówki nie tylko o meczu, ale także o grupie w jakiej przyjdzie się zmierzyć Polakom podczas igrzysk olimpijskich.

Moim zdaniem zagrywką ustawiliście sobie to spotkanie, gdyż od początku trafialiście tym elementem, co pozwoliło wypracowywać wam przewagi. Zgadza się pan z tą opinią?

Michał Mieszko Gogol:Tak. Bardzo się cieszę z tego jak zagrywamy, gdyż jesteśmy agresywni w polu serwisowym. Między innymi w tym elemencie od początku sezonu zrobiliśmy bardzo duży krok i nad tym pracujemy. Cieszę się, że nasi zawodnicy lubią zagrywać mocno, przez co nakręcają się tą zagrywką.

Jeszcze jakiś element wyróżniłby pan w spotkaniu z MKS-em Będzin?

Zwróciłbym uwagę na element przyjęcia mocnej zagrywki z wyskoku. Naturalnym faktem było dla nas to, że drużyna z Będzina będzie ryzykowała zagrywką w meczu z nami, ale my też przyjęliśmy bardzo dużo mocnych serwisów i cała trójka – Artur (Szalpuk – przyp.red), Kacper (Piechocki – przyp.red) i Milad (Ebadipour – przyp.red) – przyjmowali bardzo mocne strzały. To mnie bardzo cieszy, bo jeżeli będziemy w stanie przetrwać z tymi najlepszymi drużynami bombardowanie na zagrywce to znaczy, że stać na dużo w tym sezonie i wszyscy głęboko w to wierzymy.

A nad jakimi elementami chciałby pan jeszcze popracować?

Czasu na pracę jest mało, gdyż mamy mecze bardzo często. Ciągle jedziemy takie mini półmaratony typu trzy mecze w sześć dni, trzy mecze w osiem dni. Trzeba pamiętać, że do tego dochodzą wyjazdy i podróże, a czasami trzeba też odpoczywać i na pewno przez to tego czasu na pracę jest trochę mniej. Dopiero po następnym tygodniu będziemy mieć cały tydzień, żeby popracować. Są rzeczy, które musimy sobie dopracować, a są takie, które musimy wyregulować. Czasem jeden czy dwa treningi wyregulują nam pewne rzeczy, więc tego potrzebujemy. Uważam, że w spotkaniu z Będzinem nasz system blok-obrona mógł zagrać lepiej, ale mieliśmy inne argumenty, typu: zagrywka, dobre przyjęcie, czy atak. Jeżeli doregulujemy pewne elementy będziemy grali siatkówkę totalną i na to liczę.

Przed wami mecz z Treflem Gdańsk, czyli zespołem, który uważany jest za największą niespodziankę tego sezonu. Dodatkowego smaczku temu spotkaniu dodaje fakt przyjazdu do Bełchatowa trenera Michała Winiarskiego, który na pewno będzie chciał pokazać się z dobrej strony.

Przygotowujemy się normalnie tak jak do każdego innego spotkania. Myślę, że dla Michała będzie to fajny, sentymentalny mecz i na pewno będzie chciał wygrać (śmiech). My będziemy egzekwowali swoje procedury treningowe i meczowe, jak przed każdym spotkaniem. Aczkolwiek uważam, że gdańszczanie są bardzo dobrą drużyną. Pokazali, że są rewelacją rozgrywek. Grają bardzo przyjemną dla oka siatkówkę, dużo bronią, są żywiołowi, a przede wszystkim nigdy nie odpuszczają. Wychodzili z bardzo wielu opresji w tym sezonie, co może być zapowiedzią kolejnego trudnego spotkania dla nas.

Kilka godzin temu potwierdzono grupy, a co za tym idzie zespoły, z którymi przyjdzie naszej reprezentacji zmierzyć się na igrzyskach olimpijskich. Trafiamy do teoretycznie słabszej grupy z trudnym przeciwnikiem w ćwierćfinale. Taka opcja jest dla nas dobra, czy lepiej jednak byłoby w grupie spotkać się z mocnymi, a w ćwierćfinale trafić na słabszego?

My chcielibyśmy te igrzyska wygrać, więc trzeba wygrać ze wszystkimi, także z tymi mocnymi drużynami. Naturalnie ćwierćfinał będzie tym meczem pod największą presją, ale ja byłem na igrzyskach olimpijskich w Londynie i pamiętam porażkę z Australią, która wpakowała nas na mecz z Rosjanami, więc nie będę wybiegał myślami do ćwierćfinału. Zacznijmy od wygrania naszej grupy. Wielu mówi, że to łatwa grupa i my ją wygramy, ale na igrzyskach jest dużo pułapek, które trzeba pokonać i na tym się na razie skupmy.

Zobacz również:
Galeria z meczu MKS Będzin – PGE Skra Bełchatów

Artykuł Michał Mieszko Gogol: Możemy grać siatkówkę totalną opublikowany na Strefa Siatkówki - Mocny Serwis.

Comments

Комментарии для сайта Cackle
Загрузка...

More news:

Read on Sportsweek.org:

Siatka.org (Strefa Siatkówki – Mocny Serwis)
Siatka.org (Strefa Siatkówki – Mocny Serwis)
Siatka.org (Strefa Siatkówki – Mocny Serwis)
Sponsored