LN M Urmia: Gospodarze rozgromili Kanadyjczyków
W drugim piątkowym meczu turnieju rozgrywanego w irańskiej Urmii gospodarze zmierzyli się z Kanadyjczykami. Persowie zdominowali rywali już w premierowej odsłonie spotkania, w drugiej partii podopieczni Igora Kolakovicia wygrali po grze na przewagi. W trzeciej także lepsi okazali się Irańczycy, którzy dopisali do swojego dorobku cenne trzy punkty.
Początek meczu stał pod znakiem walki cios za cios, ale jako pierwsi błędy zaczęli popełniać Kanadyjczycy, a przy zagrywce Seyeda Mohammada Mousavi Irańczycy zbudowali sobie trzypunktowe prowadzenie. Pojedyncze udane zagrania Sharone’a Vernona Evansa nie poderwały siatkarzy spod znaku klonowego liścia do walki. Po drugiej stronie w ataku i zagrywce świetnie prezentował się Amir Ghafour, a gospodarze kontrolowali boiskowe wydarzenia. Kanadyjczykom niewiele wychodziło, a Persów do sukcesu prowadził Milad Ebadipour. W końcówce goście popełnili jeszcze kilka błędów, przez co zostali rozgromieni 15:25.
W drugiego seta gospodarze weszli rozprężeni, co wykorzystali rywale, którzy po bloku Artura Schwarza wyszli na czteropunktowe prowadzenie. Przy zagrywce Seyeda Irańczykom udało się odrobić część strat, ale dzięki Stephenowi Maarowi to przyjezdni byli wciąż w lepszej sytuacji. Persowie dopiero po drugiej przerwie technicznej doprowadzali do remisu. Dzięki dobrej grze blokiem wyszli na prowadzenie, ale po udanej kontrze Ryana Sclatera Kanadyjczycy doprowadzili do gry na przewagi. W niej jednak więcej zimnej krwi zachowali gospodarze, którzy po zbiciu Ebadipoura przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę (26:24).
W trzeciego seta ponownie lepiej weszli siatkarze z Ameryki Północnej, którzy dzięki Maarowi odskoczyli od rywali na dwa oczka. jednak szczęśliwa zagrywka Puryii Fayaziego dała Irańczykom remis. Z biegiem czasu gra się wyrównała, a następnie gospodarze przeszli do ataku. Po kontrze Ebadipoura zbudowali sobie dwa oczka przewagi, a błąd w ataku Nicolasa Hoaga podciął skrzydła przyjezdnym. W kolejnych minutach gubili się oni coraz bardziej, a gospodarze kroczyli do pewnej wygranej. W końcówce przypomniał o sobie Ghafour, a pomyłka w ataku Sclatera przypieczętowała zwycięstwo Persów (25:16).
Iran-Kanada 3:0
(25:15, 26:24, 25:16)
Składy zespołów:
Iran: Ghafour (16), Fayazi (11), Mousavi (10), Ebadipour (7), Shafiei (5), Marouf (2), Hazratpourtalatappeh (libero) oraz Ghaemi, Mojarad, Yali,
Kanada: Maar (13), Hoag (8), Van Berkel (5), Vernon-Evans (3), Szwarc (3), Walsh (1), Bann (libero) oraz Sclater (4), Gyimah (1), Derocco
Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Narodów siatkarzy
Artykuł LN M Urmia: Gospodarze rozgromili Kanadyjczyków opublikowany na Strefa Siatkówki - Mocny Serwis.

