Julia Twardowska: Zadowolenie się srebrem jest bardzo trudne
Dla Julii Twardowskiej ten sezon stał pod znakiem walki o powrót po kontuzji kolana, której przyjmująca Grot Budowlanych Łódź doznała jeszcze w zeszłym roku. Ostatecznie w końcówce sezonu od etapu ćwierćfinału zawodniczka była już do dyspozycji trenera Krzyształowicza i zakończyła sezon ze srebrnym medalem. – ŁKS pokazał, że jest lepszy, wygrał trzy mecze. Nam jest tylko szkoda, że to się zakończyło tak szybko. Myślę, że ten finał zasługiwał na więcej pojedynków, niż tylko trzy – mówiła po meczu reprezentantka Polski, Julia Twardowska.
Siatkarki Grot Budowlanych Łódź wyeliminowały mistrzynie Polski z zeszłego sezonu, Chemik Police i liczyły na to, że w łódzkim finale wcale nie są na straconej pozycji. – Wszystkie trzy spotkania decydowały się w tie-breaku, więc samo to jest najlepszym dowodem, że brakowało naprawdę niewiele. ŁKS pokazał, że jest lepszy, wygrał trzy mecze. Nam jest tylko szkoda, że to się zakończyło tak szybko. Myślę, że ten finał zasługiwał na więcej pojedynków, niż tylko trzy – mówiła zaraz po zakończeniu decydującego meczu łódzkiego finału Julia Twardowska. Przyjmująca Grot Budowlanych Łódź wraca do formy po ciężkiej kontuzji, dlatego też ten trzeci medal w historii jej gry w klubie z Łodzi ma nieco inny wymiar. – Srebro to też medal. Na pewno teraz się z niego nie cieszymy, musimy ochłonąć z tych emocji. Nie wiem czy będziemy się z tego cieszyć, bo każda z nas chciała zdobyć złoto. Dlatego zadowolenie się srebrem jest bardzo trudne, ale nie ma innego wyjścia – przyznała zawiedziona przyjmująca łódzkich Budowlanych.
Zespół Budowlanych Łódź od trzech lat nieprzerwanie staje na podium ekstraklasy, wciąż jednak w dorobku tej ekipy brakuje medalu z najcenniejszego kruszcu. – Mamy młody zespół, spróbujemy za rok. Dla niektórych z nas są to dopiero początki kariery. Wiele z nas pierwszy raz grało taki finał, więc wszystko przed nami – zapewniła Twardowska. Z pewnością w tej drużynie zdecydowaną liderką była Jovana Brakocević-Canzian. Serbka zdobyła w tym sezonie 639 punktów pobijając rekord ligi, który do tej pory należał do Rachel Rourke. – Z boku mogło to tak wyglądać, że była to tylko Jovana. My niestety nie dołożyłyśmy tych cegiełek zbyt wiele. Być może gdybyśmy pomogły jej bardziej to te spotkania wyglądałyby inaczej – zastanawiała się Twardowska. Zawodniczki Grot Budowlanych Łódź w poniedziałek z dużym smutkiem żegnały aktualny sezon. – Wiadomo, teraz jesteśmy całe w emocjach. Wszystkie nastawiałyśmy się na te finały i stąd tak duże rozczarowanie – zakończyła Twardowska.
Artykuł Julia Twardowska: Zadowolenie się srebrem jest bardzo trudne opublikowany na Strefa Siatkówki - Mocny Serwis.

