Bolesny siatkarski upadek. Od absolutnego topu do niebytu
Piętnaście lat w sporcie to szmat czasu. Dotyczy to zawodników, jak i klubów, które w tym okresie mogą doświadczyć wiele pięknych, jak i brutalnych chwil. Wiedzą coś o tym sympatycy AZS-u Częstochowa. Utytułowany ośrodek siatkarski spod Jasnej Góry zimą 2009 roku przymierzał się do walki o ćwierćfinał Ligi Mistrzów. Jak się później okazało - udanej. Dzisiaj o sześciokrotnych mistrzach Polski pozostały jedynie wspomnienia.

