Tenisiści na Wimbledonie są oburzeni i przestali atakować. "To szalone!"
0
20
Wimbledon coraz mniej przypomina Wimbledon, a coraz bardziej Roland Garros. Korty są tak wolne, że tenisiści przestali atakować. Dlaczego organizatorzy turnieju tak przesiąkniętego tradycją zdecydowali się spowalniać nawierzchnię trawiastą? - To moim zdaniem zabija urok tenisa - mówi nam Karol Stopa, komentator Eurosportu.

