Tomaszewski: Sława odbiera prostotę
Kiedy Yannick Noah wygrał w roku 1983 turniej Roland Garros pokonując w finale Szweda Matsa Wilandera szybko stał się ikoną nie tylko sportu, jego sława wykroczyła daleko poza granice tenisa. Z czasem stał się najbardziej lubianą postacią we Francji, wyprzedzając Michela Platiniego, Zinedine Zidanea czy piosenkarza Jeana - Jacquesa Goldmana. Potem stał się gwiazdą popu, popularnym piosenkarzem sprzedającym miliony płyt.

