Odważny zakład Hajty z byłą tenisistką
- Układ jest taki: Rozegramy mecz w tenisa, jeżeli nie uda mi się ugrać żadnego gema, to płacę Joannie dwa tysiące złotych, natomiast za każdy wygrany gem, jej mąż płaci mi tysiąc - skomentował swój zakład z Joanną Sakowicz-Kostecką Tomasz Hajto.

