Dramat Legii, trzy mecze przed końcem sezonu. Papszun sam potwierdził
Przerwę zimową pomiędzy rundami Legia spędzała w strefie spadkowej. Warszawski klub był w bardzo trudnej sytuacji. Wszyscy liczyli, że przyjście Marka Papszuna okaże się zbawienne. Obecnie położenie "Wojskowych" jest zdecydowanie lepsze. Nie oznacza to jednak, że drużyna nie zmaga się z problemami.

