Tyle sekund dostał Sochan. Aż trudno uwierzyć. Potem doszło do spięcia
New York Knicks wygrali w nocy ze środy na czwartek polskiego czasu z Philadelphią 76ers 108:102 i prowadzą już 2-0 w serii w półfinale Konferencji Wschodniej. Jeremy Sochan pojawił się na parkiecie, ale jego spędzonego tam czasu nie można liczyć nawet w minutach. Po ostatniej syrenie spiął się z rywalami.

